• premiera: 21.12.1996  

    Pastorałka

    Leon Schiller
Reżyseria:
Jarosław Kilian
Scenografia:
Adam Kilian
Choreografia:
Jacek Tomasik
opracowanie muzyczne:
Krzesimir Dębski
Kierownictwo muzyczne:
Urszula Borkowska
Przygotowanie wokalne:
Anna Chmielarz
Asystent reżysera:
Bogdan Potocki
  • Osoby

  • Opis

Tak jak święta Bożego Narodzenia są najpiękniejszymi polskimi świętami, tak "Pastorałka" Leona Schillera gromadzi to wszystko, co w polskiej tradycji tych świąt najpiękniejsze, to z czego ów świąteczny polski obyczaj wyrasta. I rację mają ci, którzy nazywają "Pastorałkę" prawdziwym cudem polskiego teatru, bo choć Boże Narodzenie nie jest naszą wyłączną własnością, to jednak nigdzie indziej na świecie nie ma z pewnością takiej Matki Boskiej jadącej na osiołku, który najczęściej bywa drewniany, ani takich pasterzy, co to do Betlejem przez Skalmierz i Tyniec zmierzają, ani Archanioła w ułańskim czaku lancą wskazującego drogę Trzem Królom, ani kolędników z turoniem, którzy całą tę cudowną, a przecież dziwnie swojską historię odgrywają na tle krakowskiej szopki z bajecznie kolorowymi, baniastymi wieżami. Są tam również, jakże by inaczej, ślicznie śpiewające Anioły, które dzielnie starają się Dobro osłonić i król Herod, i harcujący wokół wszystkich Bożych stworzeń Diabeł, który gdzie mu się podoba ogonem zamiata, choć Anioły z wielkim przekonaniem machają skrzydłami.

Kto chce może się nad sensem tej historii zadumać, kto chce może spojrzeć na nią oczami dziecka, a jeśli naprawdę jeszcze jest dzieckiem na pewno na zawsze "Pastorałkę" zapamięta i umieści to przedstawienie wśród swoich najradośniejszych wspomnień - jako, że jest to widowisko dla wszystkich, dla Małych i dla Dużych, dla dorosłych i dla dzieci - dla całej rodziny.

Premiera "Pastorałki" odbyła się 21 grudnia 1996 roku.

 

  • Recenzje

Temida Stankiewicz-Podhorecka, Maluśki kiejby rękawicka , /Dziennik/, 24.12.2008

Teatr piórem Temidy. Mam takie oto marzenie: jest czas okołobożonarodzeniowy, siedzę na fotelu widowni teatralnej, ale tylko ciałem, bo cała moja sfera przeżyć duchowo-emocjonalnych[...]

...